Walka z dopalaczami jest nieskuteczna? Pytania do ministra sprawiedliwości

dopalacze
fot. policja.pl


Do Sejmu w listopadzie wpłynęła interpelacja poselska skierowana do ministra sprawiedliwości poruszająca temat tzw „dopalaczy”. Pani poseł Małgorzata Zwiercan zwraca uwagę na pewną lukę, którą wykorzystują przestępcy po zmianach ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii polegającą na szybkiej i ciągłej zmianie substancji psychoaktywnych (zwracała uwagę na to NIK), posłanka pisze także o pomyśle utworzenia rejestru domen oferujących sprzedaż dopalaczy i blokowanie do nich dostępu na wzór podobnego istniejącego już rejestru dot. nielegalnych gier hazardowych w internecie.

 

Ustawa z 20 lipca 2018r o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej nadała nowe rozwiązania prawne, dzięki którym można ograniczyć dostępność dopalaczy. Podobnie jak środki odurzające i substancje psychotropowe, nowe substancje psychoaktywne, które znalazły się w wykazie nowych substancji psychoaktywnych, stanowiącym załącznik do ustawy, zostały objęte kontrolą. Obecnie wobec czynów zabronionych dotyczących zawartych w wykazie nowych substancji psychoaktywnych można zastosować odpowiedzialność karną. Została wprowadzona możliwość zamieszczania nowych substancji w wykazie nowych substancji psychoaktywnych, na drodze rozporządzenia, co znacząco skróciło czas całego procesu.

Pani poseł Małgorzata Zwiercan zwraca jednak uwagę, iż producenci dopalaczy bardzo szybko wprowadzają kolejne modyfikacje chemiczne tych substancji. Jak uważa pani poseł warto zastanowić się nad delegalizacją z obrotu pozaaptecznego grup substancji chemicznych stanowiących podstawę produkcji dopalaczy oraz wszystkich ich pochodnych, w celu uniknięcia sytuacji, w której niewielka modyfikacja chemiczna substancji tworzy zupełnie nowy dopalacz nieujęty w wykazie nowych substancji. Czyny zabronione dotyczące tego zmodyfikowanego dopalacza nie podlegają więc odpowiedzialności karnej, jedynie administracyjnej. Zastosowanie wyłącznie odpowiedzialności administracyjnej nie przynosi oczekiwanych efektów.

W ostatnich latach sprzedaż dopalaczy przeniosła się głównie do internetu. Według pani poseł ograniczenie dostępu do portalu, na których można zakupić dopalacze mogłoby przynieść pozytywne skutki. Jako przykład pani poseł podaje ustawę z dnia 15 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o grach hazardowych oraz niektórych innych ustaw. Wprowadziła ona Rejestr Domen Służących do Oferowania Gier Hazardowych Niezgodnie z Ustawą. Operatorzy komunikacyjni blokują strony wpisane do takiego rejestru. Analogiczne rozwiązanie dotyczące stron internetowych z dopalaczami, wpisanie ich do odpowiedniego rejestru i blokowanie, zdaniem pani poseł mogłoby być skuteczne w ograniczeniu dostępności tych substancji.

 

W związku z powyższym pani poseł pyta pana ministra sprawiedliwości:

  1. Czy Ministerstwo Sprawiedliwości widzi możliwość zdelegalizowania grup substancji chemicznych, które stanowią podstawę produkcji dopalaczy wraz z ich pochodnymi, tak zwanymi analogami, by pojawiające się w nielegalnym obrocie kolejne modyfikacje chemiczne substancji psychoaktywnych podlegały od początku definicji nowych substancji psychoaktywnych i były objęte odpowiedzialnością karną?
  2. Czy Ministerstwo Sprawiedliwości przewiduje możliwość podjęcia działań ukierunkowanych na tworzenie rejestru domen oferujących sprzedaż dopalaczy i blokowanie do nich dostępu?

 

Dodaj komentarz

  Powiadom mnie gdy:  
Powiadom o